ogłoszenia motoryzacyjne – blog

Wpisy od styczeń 2008

jutro startuje

styczeń 12, 2008 · Dodaj komentarz

jutro startuje z pisaniem

Kategorie: Uncategorized

Świąteczna kartka Audi

styczeń 9, 2008 · Dodaj komentarz

Świąteczna kartka Audi

Życzymy Państwu ciepłych, rodzinnych Świąt, radosnych wyjazdów i
bezpiecznych powrotów, a w Nowym Roku – ciekawych wyzwań i samych
przyjemności. Aby przesłać najbliższym świąteczne życzenia, zachęcamy do
skorzystania ze specjalnie przygotowanej kartki elektronicznej.

Czytaj dalej
http://www.audi.pl/wydarzenia/wiadomosci/swiateczna-kartka-audi,n.html?n=1

Kategorie: Audi Newsletter Grudzień 2007

Recykling katalizatorów

styczeń 9, 2008 · Dodaj komentarz

Recykling katalizatorów

RECYKLING KATALIZATORÓW

Recykling katalizatorów jest pożądany zarówno ze względów ekonomicznych jak i ekologicznych. Uzyskanie 1 kg platyny wymaga wydobycia około 150 ton rudy z głębokości 1000 metrów. Wydobyta ruda poddawana jest mieleniu, sortowaniu, a następnie obrobiona metodami pirometalurgicznymi i hydrometalurgicznymi.
W czasie tego procesu powstaje wiele produktów odpadowych wymagających składowania. Proces technologiczny przeróbki rud platynowych jest bardzo energochłonny, a ponadto powoduje szkody w środowisku naturalnym. W porównaniu z procesem produkcji, zawartość metali szlachetnych w katalizatorze jest dość wysoka, ponieważ z 2 ton starych katalizatorów, czyli około 0,5 tony wkładu ceramicznego uzyskuje się około 1 kg platyny.
Stąd tez zagrożenia ekologiczne oraz zapotrzebowanie energetyczne w recyklingu metali szlachetnych jest kilkakrotnie mniejsze, jak przy ich produkcji. W 1993 roku do produkcji katalizatorów na całym świecie zostało zużytych około 52 tony platyny i 11 ton rodu, co stanowi odpowiednio 42% i 90% ogólnego zużycia tych metali. W 1994 roku w Europie Zachodniej dopuszczonych do ruchu było około 44,5 mln samochodów wyposażonych w katalizatory. Ilość materiałów zużytych do produkcji katalizatorów w tych pojazdach to około 66,5 ton platyny i 13 ton rodu. Przeciętna trwałość katalizatorów właściwie eksploatowanych to około 80 tysięcy km, czyli biorąc pod uwagę roczny przebieg pojazdu jest to okres 4 lat. Ja z tego wynika ogromna ilość pieniędzy zainwestowana w budowę katalizatorów po niedługim stosunkowo czasie mogłaby trafić na złomowiska. Należy również stwierdzić, że ilość materiałów zużytych na katalizatory z roku na rok się powiększa. Początkowo przy nieznacznej ilości samochodów wyposażonych w katalizatory oraz słabo rozwiniętej sieci przedsiębiorstw zajmujących się demontażem i odzyskiem metali szlachetnych wystarczyło, aby rozbieranie katalizatorów odbywało się ręcznie. Problemem było oddzielenie nośnej budowy metalowej od części zawierającej metale szlachetne. Katalizator musiał być wielokrotnie poddawany procesowi rozdzielania, co znacznie zwiększało koszty. W późniejszym czasie zastosowano proces, w którym w specjalnej maszynie do rozdrabniania mechanicznego ze zintegrowanym odzyskiem i dodatkowa separacją, materiały użyte na produkcję katalizatorów (ceramiczne i metalowe) mogły zostać ponownie wykorzystane. W przypadku rozdrobnienia katalizatorów metalowych pokrycie zawierające metale szlachetne odpada od monolitu metalowego i zostają oddzielone od folii nośnej, a następnie podlegają segregacji. Przy demontażu katalizatorów ceramicznych monolit wraz z korpusem zostaje rozbity na małe części. W wyniku rafinacji metali szlachetnych otrzymuje się wolna od metali frakcję monolitu. Odzyskane metale, także osnowa druciana, zostają przesłane do hut. Przy rafinacji metali szlachetnych następuje ich zżużlowanie przy użyciu korielitu. Odzyskanie metali szlachetnych z ceramicznych lub metalowych układów katalizatora odbywa się przy wykorzystaniu dwóch technologii. Pierwsza metoda polega na wytrawianiu metali z nośników, a następnie wydobycie ich z roztworu. Przy zastosowaniu drugiej metody pirometalurgicznej, układy katalizatora zostają stopione w piecu, z dodatkiem innego metalu, spełniającego funkcję wiążącą. Metale szlachetne pozostają w stopie a nośniki rozdzielone. Po podgrzaniu stopu, następuje oddzielenie platyny, palladu i rodu, które nie reagują z tlenem. Pozostałe metale tworzą tlenki, które są oddzielone w procesie technologicznym. Obie metody cechuje wysoka wydajność, pozwalającą odzyskać prawie 90% platyny i palladu oraz około 70% rodu. Stosowana rafinacja pozwala na uzyskanie metali szlachetnych o niezbędnym stopniu czystości. Niestety odzysk metali jest operacją kosztowna, pochłaniającą wiele energii elektrycznej lub, jak w przypadku rafinacji chemicznej, uzyskuje się ścieki o dużym stopniu skażenia. Z drugiej strony oszczędza się zasoby metali z grupy platynowców i miejsca na odpady. Polepszona przez zastosowanie izolacji z wkładem z włókien ceramicznych funkcjonalność katalizatora ceramicznego zostaje okupiona pogorszoną zdolnością do recyklingu. Biorąc pod uwagę trzy katalizatory: ceramiczny z matą spęczniającą, ceramiczny z osnowa drucianą i metalowy, najkorzystniej pod względem recyklingu przedstawia się katalizator metalowy, ponieważ jego powłoka cechuje się największym stężeniem metali szlachetnych. Mniej korzystny jest katalizator ceramiczny z matą spęczniającą, ponieważ musi zostać poddany rafinacji z częściami monolitu, a to z kolei zmniejsza stężenie metali szlachetnych do 20%. Również pod względem ponownego wykorzystania materiałów powstałych z recyklingu katalizatora zachowana jest ta kolejność.

Opracował: Włodzimierz Zieliński

autor jest biznesmenem zajmujący się skupem katalizatorów http://www.volodia.ebaza.biz

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Kategorie: aktualności motoryzacyjne

apończyki nie takie strasznedostępność i ceny części

styczeń 9, 2008 · Dodaj komentarz

apończyki nie takie strasznedostępność i ceny części

Mazda, Mitsubishi, Suzuki, Toyota, Honda, Nissan. Co łączy te modele samochodów? Otóż wszystkie z nich to bardzo popularne w naszym kraju “japończyki”, czyli auta wyprodukowane w kraju kwitnącej wiśni. Charakteryzują się wysoką niezawodnością, przez co ich eksploatacja w większości przypadków sprowadza się jedynie do zakupu benzyny, dzięki której nasz pojazd może się poruszać do przodu (jak zachodzi potrzeba, czasem i do tyłu). Oczywiście samochód, jak każda rzecz martwa, czasem jest złośliwa i potrafi się zepsuć w najmniej oczekiwanym momencie. Niegdyś polscy kierowcy niechętnie nabywali auta produkcji japońskiej z uwagi na kolosalne ceny części eksploatacyjnych. Jednakże w Polsce działa parę firm oferujących części samochodowe do tych marek, dzięki czemu ich cena zmalała i jest przystępna dla większości rodzimych kierowców. Fachowe firmy nie ograniczają się tylko i wyłącznie do sprzedaży części swoim klientom, ale w bardzo szerokim zakresie oferują szczegółowe doradztwo oraz rzetelną pomoc techniczną, jeżeli zachodzi oczywiście taka potrzeba.
Jedną z takich przyjaznych firm oferujących części samochodowe do aut japońskich oraz swoją ogromną, techniczną wiedzę jest szczecińskie PB Auto Dystrybucja Części istniejąca na naszym polskim rynku od 1995 roku, czyli już bez mała 12 lat! W swojej ofercie, którą PB Auto kieruje tak do odbiorców detalicznych jak i warsztatów samochodowych (w przypadku stałej współpracy można liczyć na rabaty), posiada wszelkiego rodzaju materiały eksploatacyjne do aut produkcji japońskiej i koreańskiej, części zamienne do tychże samochodów oraz dla prawdziwych miłośników samochodów – akcesoria tuningowe do podrasowania osiągów naszego ukochanego czterokołowca. Firma swym działaniem obejmuje coraz większy teren Polski ponieważ postawiła na wysoką jakość części samochodowych , a nowe tendencje na rynku czyli brak zainteresowania zakupem tanich i niesprawdzonych części samochodowych (najczęściej pochodzenia chińskiego) powoduje właśnie tak silny popyt na części uznanych i sprawdzonych producentów.
Dodatkowo – PB Auto może poszczycić się przeogromnym magazynem, w którym na miejscu przechowuje blisko sześćdziesiąt tysięcy części samochodowych różnego rodzaju. Mając tak ogromne zaplecze jest praktycznie w stanie spełnić od ręki każde zamówienie na częśc eksploatacyjną. Firma oferuje zarówno części oryginalne produkcji japońskiej, jak i tańsze ich odpowiedniki. Czołowi dostawcy na części zamienne to Nipparts, Koyo, Nkk, Daikin-Exedy, Bando, Ntn, Denso , Micro, Lukas, Brembo. Większość z nich posiada wszelkie niezbędne certyfikaty i zaświadczenia potwierdzające wysoką jakość elementu i jego niezawodność. Pomimo tak ogromnego zaplecza części samochodowych, PB Auto nie spoczywa na laurach, tylko w dalszym ciągu rozbudowuje zapasy swoich magazynów, przez co klienci firmy na miejscu mogą zakupić każdą część do samochodu. Dodatkowo – wyspecjalizowana kadra pracowników z pewnością udzieli fachowych wskazówek i porad, które jak wiadomo, są niezwykle cenne.

tori03@poczta.onet.pl http://www.pbauto.com.pl

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Kategorie: ogłoszenia motoryzacyjne

DZIESIĘĆ GRZECHÓW GŁOWNYCH POLSKICH KIEROWCÓW

styczeń 9, 2008 · Dodaj komentarz

DZIESIĘĆ GRZECHÓW GŁOWNYCH POLSKICH KIEROWCÓW

DZIESIĘĆ GRZECHÓW GŁOWNYCH POLSKICH KIEROWCÓW
Oto dziesięć najcięższych grzechów zmotoryzowanych rodaków.
Często śmiertelnych.
1.NADMIERNA PRĘDKOŚĆ
Gdyby wszyscy kierowcy kierowali się antyczną zasadą festina lente (śpiesz się powoli), w 2003 r. byłoby o ponad 11 tys. wypadków mniej, a 1650 osób ciągle by żyło. Z policyjnych statystyk wynika jednak jasno, że niewielu polskich kierowców potrafi spieszyć się powoli. Przecież bezsensem jest narażanie ludzkiego życia dla tych kilku minut, które zyskamy, pędząc na łeb na szyję.
2. AGRESJA
Któż jej nie doświadczył? Kto jej nie uległ? Zaczyna się od wyzwisk i niewybrednych gestów wobec innych kierowców, kończy na łamaniu przepisów. Wyprzedzanie na siłę, pod górkę, na zakręcie, bez rozpoznania sytuacji na drodze. Skręcanie z niewłaściwego pasa. Zajeżdżanie drogi. Wciskanie się na siłę na pas ruchu. Przeskakiwanie z pasa na pas. Przykładów nie brakuje.

Takie zachowanie ma wiele przyczyn: cudzy błąd, nieoczekiwany korek, karzący klakson czy wymowny gest. Młodzi kierowcy uważają, że agresją zdobędą poklask jadących z nimi rówieśników. Jest też grupa kierowców, którzy tylko takim zachowaniem mogą rozładować rosnące w nich napięcie.
3. WYSOKA SAMOOCENA
Sondaże mówią jasno: mamy świetną opinię o własnych umiejętnościach. I jednocześnie cieszymy się znacznie gorszą opinią w oczach innych kierowców. Więcej, mamy lepsze mniemanie o sobie niż mieszkańcy Europy Zachodniej, co nie znajduje niestety potwierdzenia w statystykach wypadków. Poza tym Polacy często z wyższością odnoszą się do innych kierowców. Nie mówiąc już o pieszych i rowerzystach.
Na tyle cenimy własne umiejętności, że w ogóle negujemy możliwość spowodowania wypadku. Myślimy: nawet jeśli już dojdzie do niebezpiecznej sytuacji, nasze talenty pozwolą nam wyjść ze wszystkiego obronną ręką.
4. ALKOHOL
Choć nikogo nie trzeba przekonywać o zgubnych skutkach jazdy po kielichu, codziennie przybywa kierowców, którzy jadą na podwójnym gazie.

Policja średnio co godzinę zatrzymywała blisko 20 nietrzeźwych kierowców a ta liczba stale rośnie. W roku 2005 zatrzymano 192210 nietrzeźwych kierowców. Do września 2006 było ich już 151864 to o 3043 osoby więcej niż w analogicznym okresie roku 2005.
A ilu takim potencjalnym zabójcą udało się uniknąć kontroli policyjnej?
5. ODPORNOŚĆ NA ARGUMENTY
Że co? Że jazda po pijanemu jest niebezpieczna? Że należy jechać z przepisaną prędkością? W pasach? Brednie!

Niestety, taki przerażający schemat myślenia powiela sporo kierowców. Nie docierają do nich statystyki wypadków, są głusi na opinie specjalistów, odporni na argumenty. Uważają, że to wszystko ich nie dotyczy. Że są ponad tym. Nie chcą przyjąć odpowiedzialności za spowodowanie wypadku, przyznać się do błędu. Są w końcu lepsi. To wina innych kierowców, uważają. Ewentualnie niezależnych od nikogo okoliczności.
6. LEKCEWAŻENIE PRZEPISÓW
Mimo że przepisy ułatwiają bezpieczne przemieszczanie się z punktu A do punktu B, wielu kierowców ma do nich nonszalancki, jeśli nie lekceważący stosunek. W kodeksie drogowym nie znajdziesz przepisu, który nie byłby złamany. Z drugiej strony osoby naruszające prawo wyzwalają agresję innych kierowców. A czym jest agresja za kierownicą? Patrz wyżej.
Kierowcy często traktują przepisy jako sposób na utrudnianie im życia. Zamiast się im podporządkować.
7. WYMUSZANIE PIERWSZEŃSTWA
Nie, nie myliłeś się, masz pierwszeństwo. Tak? To co w takim razie robi ten samochód, który z dużą prędkością jedzie wprost na ciebie? Podobne sytuacje zdarzają się niestety za często.

Często też przyczyną wypadku jest egzekwowanie naszego pierwszeństwa.
Napis z nagrobka pewnego kierowcy…
Tu leży ten
co miał pierwszeństwo przejazdu i
koniecznie chciał z niego skorzystać.

8. OMIJANIE I WYPRZEDZANIE NA PRZEJŚCIU
Samochód właśnie zatrzymał się przed zebrą, żeby pieszy mógł spokojnie przejść na drugą stronę jezdni. Pieszy jest jednak jeszcze schowany za autem, tak że nadjeżdżający właśnie wóz wcale go nie widzi. Kierowca omija pojazd, taranując przechodnia.

Nie bez kozery za wyprzedzanie na przejściach dla pieszych lub bezpośrednio przed nimi ustawodawca przewidział aż 9 punktów karnych. Wielu kierowców po prostu nie liczy się z pieszymi.
9. JAZDA BEZ KIERUNKOWSKAZÓW
Równie nagminne, co niebezpieczne. Najwidoczniej tacy kierowcy postrzegają innych jako jasnowidzów zdolnych przewidzieć ich każdy następny manewr. Okazji do zbagatelizowania roli kierunkowskazów nie brakuje. Zjazd w boczną drogę, rozpoczęcie i zakończenie manewru wyprzedzania, zmiana pasa. Osobnym rozdziałem są delikwenci, którzy włączają migacze w trakcie manewru albo poniewczasie.
Nie dość, że niektórzy kierowcy nie sygnalizują skrętu, to jeszcze ich zachowanie wcale nie wskazuje, że w ogóle mają zamiar skręcić. Jadą prawym pasem i nagle skręcają w lewo. Znane są też przypadki, w których przed skrętem w lewo zjeżdżają na przeciwległy pas ruchu. W małych miejscowościach zdarza się, że kierowca w ogóle nie zaprząta sobie głowy kierunkowskazami. W końcu jego czerwonego dużego Fiata znają wszyscy w okolicy, więc każdy i tak wie, gdzie skręci.
10. NIEDOZWOLONE ZAWRACANIE
Zdarzają się kierowcy, którzy zawracając, w ogóle nie zawracają sobie głowy sytuacją na drodze. Tymczasem kodeks drogowy wyraźnie zabrania zawracania, w przypadku kiedy taki manewr może utrudnić ruch innym pojazdom. Mniej egoizmu, więcej przewidywalności.

Kolejność występków nie odzwierciedla ich szkodliwości

Aby zaoszczędzić kilkaset złotych i uniknąć punktów karnych za wykroczenia drogowe, warto zapoznać się i stosować…
“Dekalog myślącego kierowcy”

1.Prowadź pojazd zawsze tak abyś nie musiał nikogo przepraszać za swoje błędy.
2.Nie utrudniaj życia innym kierowcom.
3.Miej dużo tolerancji dla innych użytkowników drogi.
4.Nie pouczaj innych.
5.Droga to nie sala sądowa – nie musisz nikomu niczego udowadniać.
6.Ustąp innym, nawet, gdy prawo jest po Twojej stronie.
Wolisz mieć rację czy cały samochód?
7.Szanuj przepisy drogowe nie tylko z obawy przed karą.
8.Nie czyń sekretów ze swoich zamiarów.
9.Siedząc za kierownicą myśl i przewiduj.
10.Prowadź pojazd zawsze najlepiej jak potrafisz, ale nigdy na granicy swoich możliwości.

Więcej znajdziesz w darmowym e-booku
pt. “Dekalog myślącego kierowcy” – ZOBACZ

Rafał Kościołowicz – autor kilku popularnych serwisów internetowych głownie z zakresu zdrowia i medycyny, które tworzy na podstawie kilkuletniej wiedzy i praktyki ratowniczej. Zapraszam do zapoznania się z serwisami http://www.PierwszaPomoc.net.pl , http://www.ratownicy.com.pl , http://dysleksja.pierwszapomoc.net.pl , http://www.wypadki.oz.pl http://www.pierwszapomoc.net.pl

Reklama Ecom.net.pl – Darmowe artykuły

Kategorie: aktualności motoryzacyjne